„Volta” 2013


Jednym z założeń spektaklu „Volta” jest pokazanie przemian, które zachodzą w jednostce podczas konfrontacji z grupą. Lęk przed alienacją oraz strach przed wejściem w bliską relację to dwa bieguny postaw, między którymi oscylują bohaterowie przedstawienia. „Volta” poddaje analizie mechanizmy kierujące ludźmi podczas podejmowania kluczowych decyzji, które w sposób nieodwracalny wpływają na ich dalsze losy i miejsce w społeczeństwie. 

Muzykę do spektaklu skomponował Iwo Borkowicz. Sztuka ta powstała w ramach programu "Agon. Program zamówień kompozytorsko-choreograficznych" ogłoszonego przez Instytut Muzyki i Tańca.

„Need me” 2014


Dwa pierwiastki uwięzione w jednym ciele. Rywalizacja i adoracja. Pokaz siły przenikający się z dążeniem do wspólnego celu.

 

Czy możemy istnieć bez naszego "Ego"? Jak bardzo pomaga nam ono utrzymać wrażenie trwałości i integralności własnej tożsamości? Jak silnie jesteśmy z nim związani, czy potrafimy je modyfikować i współpracować z nim?

„Chopin – fresh fruits” 2009


Inspiracją był album Shoichi Aoki, japońskiego fotografa specjalizującego się w dokumentowaniu mody ulicznej wielu metropolii świata. “fresh fruits” jest albumem o  młodzieży tokijskiej w dzielnicy Harajuku.

„Trzy siostry – wyobrażenie” 2008


Atmosferę spektaklu buduje poczucie bezczasu, zawieszenia, inercji.
Jego bohaterowie, wywiedzeni z dramatu Czechowa dokonują czynów pozornych, uwikłani w zależności emocjonalne, zniewoleni konwenansem, zbuntowani i pogodzeni zarazem, zastygają jak woskowe figury w jedynej znanej im rzeczywistości.


Autor spektaklu inspirując się „Trzema siostrami” zastrzega, iż nie dokonuje przekładu dramatu na język ruchu, interesuje go warstwa psychologiczna i tej, w relacji z tancerzami, poświęca najwięcej uwagi.

„Scan” 2006


Spektakl dotyka najbardziej podstawowych relacji w życiu człowieka. Oglądamy dwie kobiety i mężczyznę, ich relacje zdominowane przez miłość i pożądanie, wzajemną zależność i emocjonalne uwikłanie. Ale wszystkie typowe cechy tego „trójkąta” prowadzą nas do finału tyle zaskakującego, co przewrotnego.